wtorek, 30 sierpnia 2022

po tygodniu praktyk w Hiszpanii

Stanisław oraz Cezary- hotel Parasol Garden - Torremolinos

Pracuję w Hotelu Parasol Garden na kuchni, a Czarek jako kelner. Oprócz obierania ogórków i ziemniaków, przygotowuję różne potrawy, od owoców morza po dania warzywne i desery. Natomiast Czarek zajmuje się obsługą konsumenta, utrzymaniem porządku na sali konsumenckiej. Pracownicy hotelu są przemili i wyrozumiali, atmosfera w pracy jest pełna pozytywnej energii co sprawia ze bardzo przyjemnie się tu pracuje. Ogólny odbiór Hiszpanii jest bardzo pozytywny.





Igor J.- hotel Parasol Garden- Torremolinos- Hiszpania
Pierwszego dnia zostaliśmy zapoznani z miejscem pracy i zakresem obowiązków kelnera, przedstawiliśmy się zespołowi oraz wręczyliśmy im drobny upominek. Drugiego dnia razem z Kubą zostaliśmy wrzuceni na głęboka wodę, ponieważ trafiliśmy na porę obiadową, jednak szybko odnaleźliśmy się jako kelnerzy i od razu nam się spodobało. W następnych dniach było tylko lepiej, stałem na barze (przyjmowałem zamówienia od klientów, nawet tych z Hiszpanii i lałem drinki). Francesco pokazał mi wiele różnych ciekawych czynności oraz dawał mi możliwość wykonywania ich (zmienianie kegi z piwem, otwieranie mnóstwo butelek wina, jeżdżenie wózkiem sklepowym do piwnicy po wino, polerowanie oraz zmienianie napoi w nalewakach). Praktyki w Polsce nie dorównują praktyką za granicą, dlatego każdemu kto ma możliwość polecam skorzystać z wyjazdów które oferuje nasza szkoła.

Kuba G.- hotel Parasol- Torremolinos- Hiszpania
Pierwszego dnia po przylocie do Hiszpanii Pani Magda przedstawiła nas pracodawcy, który pobieżnie przedstawił nam nasze obowiązki i współpracowników. Następnego dnia z Igorem rozpoczęliśmy pracę w hotelowej restauracji, od razu zostaliśmy poddani próbie, gdyż na start trafiliśmy na najbardziej ruchliwy moment dnia. Szybko dostosowaliśmy się i bez problemów zakończyliśmy sprzątanie restauracji po obiedzie. Kiedy wszyscy goście opuścili restaurację ponownie nakryliśmy do stołów, wypolerowalismy naczynia oraz szklanki, posprzątaliśmy stoliki na tarasie i poustawialiśy krzesła. Następnie pomagaliśmy na barze, uzupełniliśmy wiaderka z lodem, wynieśliśmy śmieci oraz butle z gazem. Kolejne dni wyglądały bardzo podobnie i tak zakończyliśmy pierwszy tydzień praktyk. W drugim tygodniu przyszła pora na ranną zmianę i sprzątnie po śniadaniach, następnie znów zajęliśmy się tarasem i pomagaliśmy na barze. Jak do tej pory dobrze się nam pracuje i poznaliśmy dużo wspaniałych ludzi, do Polski będziemy wracać niechętnie.





niedziela, 28 sierpnia 2022

Po tygodniu praktyk na Maderze

Maja Sz.

Aparthotel Imperatriz- Madera

Przez cały tydzień pracowałam jako służba sprzątania pomagałam Panią sprzątać ścielić łóżka odkurzać myć łazienkę i wykonywać wszystkie czynności zapisane w procedurze sprzątania. Pomimo tego, że Panie nie mówią po angielsku dogadujemy się z nimi i miło spędzamy czas i tak leci godzina za godziną. Codziennie zgłębiam widzę i poznaję nowe techniki i sposoby pracy w moim zawodzie praktykując to czego nauczyłam się w szkole.


Oliwier

Hotel Se Boutique- Madera

Podczas pierwszego tygodnia w pracy, byłem bardzo zaskoczony ilością zadań jaką wykonuje recepcjonista od pomagania paniom sprzątającym do sprzątania na kuchni. O dziwo szybko się odnalazłem na tym stanowisku, Pedro, Fatima i Priscila byli recepcjonistami z którymi miło było się poznać, Pedro miał zupełnie inne podejście od Fatimy i Priscili. Pisanie maili do gości i odpowiadanie im w języku angielskim to też było zaskoczenie które mimo wszystko poszło gładko. Jestem bardzo ciekaw zobaczyć perspektywy moich kolegów w kolejnych tygodniach gdy zmienimy się miejscami.



Gosia

Hotel Quinta Da Penha De Franca- Madera

Pierwszy tydzień praktyk w hotelu Quinta Da Penha De Franca spędziłam w restauracji. Z moimi obowiązkami zapoznały mnie dwie kelnerki - Andrea i Isabella. Należało do nich m.in: nakrywanie stołów obrusami, które poprzedzane było zbieraniem brudnej zastawy, roznoszenie dań, nalewanie piwa, polerowanie sztućców czy szkła oraz przygotowywanie sali konsumpcyjnej na przybycie gości hotelowych. W tak krótkim czasie zdążyłam zauważyć różnicę w funkcjonowaniu maszyny do kawy - nie używa się bowiem mielonych ziaren, kolby i tampera, lecz gotowych kapsułek z kawą. Dowiedziałam się również, że portugalczycy tworząc ten kofeinowy napój używają bitej śmietany zamiast mleka, dając mu słodkawy smak. Ku mojemu zaskoczeniu poznałam także tajniki przygotowywania słynnej, maderskiej ponchy, składającej się z rumu, miodu i soku z cytryny. Pomimo początkowych obaw związanych z nowym miejscem pracy, jestem bardzo zadowolona z przebiegu praktyk na tym stanowisku - pracownicy okazali się być niezwykle życzliwi i pomocni, a klienci rozmowni, dzięki czemu miałam możliwość potrenować język angielski, na czym mi zależało.








sobota, 27 sierpnia 2022

wycieczka po Maderze

Praktyki zagraniczne to nie tylko nauka i praca. Młodzież ma okazję zobaczyć również piękne zakątki świata i zapoznać się z kulturą innego narodu. Tym razem koszaliński Ekonom wybrał się na wycieczkę po środkowej i północno-wschodniej pięknej Maderze










wtorek, 23 sierpnia 2022

Nasze wrażenia na Maderze po pierwszym dniu praktyk

Kuba

Hotel Se Boutique- Madera

Dzisiaj podczas mojego pierwszego dnia praktyk w hotelu butikowym razem z obsluga hotelową posprzątaliśmy i przygotowaliśmy ok. 16 pokoi dla gości. Było to bardzo ciekawe przeżycie i wiele z niego wyniosłem. Uczę się w sposób taki iż Pani z obsługi rozdziela obowiązki na trudniejsze i łatwiejsze. W większości jeszcze robię te łatwiejsze ale momentami staram się robić tez te coraz cięższe i skomplikowane. W naszym hotelu nie wymagają ramowego czasu pracy tylko ważne jest aby praca była wykonana solidne i rzetelnie, wówczas możemy wcześniej opuscic stanowisko pracy i iść do miejsca zakwaterowania. Po pierwszym dniu praktyk jestem zadowolony i usatysfakcjonowany podjęta decyzja o wyborze kierunku nauki. Praca nie jest dla mnie problemem i pierwszy dzień nie stanowił dla mnie żadnego wyzwania. Moim kolegom z obiektu również się podoba się na zajęciach praktycznych w hotelu i nie maja żadnych zastrzeżeń.




Maja O.

Aparthotel Imperatriz- Madera

Pierwszego dnia zapoznałam się obiektem hotelarskim oraz pracą na recepcji. Reno czyli pracownik na recepcji oprowadził mnie po niej i przedstawił wszystkie czynności, które wykonuje podczas pracy; jak wyglada komunikacja z klientami i jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami dla obu stron. Zapoznałam się z programem hotelowym i nauczyłam się wykonywać check in i check out na komputerze oraz jak wyglada anulowanie rezerwacji. Drugiego dnia dowiedziałam się jak wyglada ustalanie cen za dobę hotelową i dlaczego w danym miesiącu jest taniej lub drożej. Robiłam wspólnie z Reno tabelki w exelu i uzupełniałam ceny za dobę w hotelu w danym miesiącu i dniu. Wykonałam także drugie check in i check out.


Martyna

Hotel Quinta de Penha de Franca- Madera
W poniedziałek nasz opiekun zaprowadził nas do hotelu, w którym przez najbliższy miesiąc będziemy odbywały praktyki. Na miejscu manager oprowadził nas po całym hotelu. We wtorek zaczęłam pracę w restauracji. Do moich obowiązków należała obsługa gości, sprzątanie stołów i przygotowywanie ich dla kolejnych gości, utrzymywanie porządku na sali śniadań oraz uzupełnianie talerzyków, serwetek oraz sztućców. W trakcie dnia wraz z pracownikami chodziliśmy również do pralni oddawać obrusy, gdzie mogliśmy zobaczyć jak wygląda praca w pralni.






Nasze wrażenia po pierwszym dniu praktyk w Hiszpanii

Zuzia J. oraz Laura -kawiarenka „La Collina Beach”- Torremolinos- Hiszpania

Tegoroczne praktyki odbywamy za granicą, w miejscowości Torremolinos, w Hiszpanii w tutejszej najpopularniejszej kawiarence „La Collina Beach”. Oferują oni przepyszne śniadania mięsne, jak i wegetariańskie. Słyną głównie z Hiszpańskiej przekąski zwanej Churoos, który filmik z przygotowywania znajduje się poniżej. Mają szeroki wybór śniadań oraz napoi, również z świeżo wyciskanych owoców. Kawiarnia połączona jest z restauracja o nazwie Oveja Negra, ktora prowadzą właściciele Kawiarenki. W miejscu pracy musimy dbać o czystość obiektu, oraz obsługę klientów na wysokim poziomie. Każdy gość otrzymuje od nas wode niegazowana, która nie jest wliczana w rachunek. W pracy, jesteśmy uczone zarówno jezyka hiszpańskiego jak i obsługi klientow. Przygotowujemy stoły, układamy sztućce oraz filiżanki. Rozwijamy swoje umiejętności komunikacyjne w języku angielskim, opanowujemy podstawowe umiejętności komunikacyjne w języku hiszpańskim oraz uczymy pracować się w zgranym zespole. Przydzielany również klientom miejsca gdzie mogą zasiąść i zjesc swoje zamowienie, zbieramy zamówienia oraz podajemy jedzenie oraz napoje klientom.
Jednym zdaniem, praca za granica wymaga znajomosci języków jak i również umiejętności przystosowania się do innego otoczenia w którym nasz ojczysty język nie jest używany.






Julia S.- hotel Parasol Garden- Torremolinos
Praktyki za granicą stały się moim małym celem już w trakcie składania dokumentów do szkoły, gdy tylko się o tym dowiedziałam. Zastanawiało mnie zawsze jak to jest, miesiąc setki kilometrów od domu, inny kraj, inny język, inni ludzie - to wszystko brzmi jak sen, a teraz jestem tutaj - w Torremolinos, uczę się nowych rzeczy, pracując na kuchni w hotelu Parasol Garden. Zdobywam doświadczenie I przede wszystkim dobrze się bawię korzystając z uroku ciepłej Hiszpanii. Już pierwszego dnia zostaliśmy miło przywitani przez obsługę hotelu, po czym odpoczęliśmy w pokojach, a następne dni mijały dość szybko - poznałam wtedy osoby z którymi pracuje na kuchni; dzięki Pani Karolinie poznaliśmy I zwiedzaliśmy Malagę; przypomnieliśmy sobie podstawy języka hiszpańskiego oraz pojechaliśmy na wycieczkę do Grenady, gdzie zwiedzaliśmy małe Miasteczko leżące u stóp pałacu Alhambra - głównego punktu wycieczki. Podczas praktyk, które odbywają się 5 dni w tygodniu po 4-5 h staram się mówić I zapamiętywać zwroty po hiszpańsku, lecz można się dogadać również w języku angielskim. Do tej pory do moich obowiązków należało krojenie warzyw i owoców, wykładanie potraw gotowych, przygotowywanie pizzy, lecz dużo jeszcze przede mną, a na te chwilę idzie mi bardzo dobrze. Pod okiem szefa kuchni można się dużo nauczyć i fajnie spędzić czas. Praktyki zagraniczne dają mi wiele możliwości i uczą wielu nowych rzeczy, a w dodatku jest to ciekawe, niezapomniane przeżycie. Po pierwszym tygodniu w Hiszpanii, jestem w stanie stwierdzić, że startowanie do projektu było najlepszą decyzją.








tak było na praktykach na Maderze